Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Heavy metal - ogólnie pojmowany
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Inne zespoły
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LeafOfSteel
Viridian


Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 3231
Skąd: Z nagła

PostWysłany: Sro Kwi 05, 2006 3:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A nasza poczciwa zima na początku tego roku? Tez niczego sobie...
_________________
orly? ya rly. no wai!
,___, ,___, ,___,
[O.o] [¬.¬] [O.O]
/)__) /)__) /)__)
-"--"--"--"---"--"-
Fotka w avatarku - KVirtanen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczuru
Lew forumowy


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 91
Skąd: Syndrom

PostWysłany: Sro Kwi 05, 2006 4:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje pytania zawsze są poniżej renifera :}
_________________
"nie ma tego zlego, co by nam nie wyszlo"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
KatAAK
Wściekły fan :)


Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 676
Skąd: U-Boot

PostWysłany: Sro Kwi 05, 2006 5:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

E tam zima w polsce to tam nic w porównaniu po Winterfresh.
_________________
umc
http://www.lastfm.pl/user/KatAAk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
brokenhope
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 29
Skąd: Limbo

PostWysłany: Sob Sty 10, 2009 10:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Heavy Metal jest obecnie tak eksploatowanym terminem, że właściwie zaciera się jego znaczenie. Jak mądre źródła podają termin "heavy metal" ma właściwie dwa znaczenia:
- ogólna nazwa stylów muzycznych, wywodzących się z heavy metalu; (alternatywna nazwa metal)
- określenie muzyki granej przez zespoły z lat 70. i 80. XX wieku, lub zespoły współcześnie nawiązujące do tego stylu.


Ten klasyczny heavy spod znaku Prist i innych "kastratów" nigdy mnie nie urzekł. Zawsze prócz tekstów jakoś irytował mnie wokal. Aczkolwiek szanuję wkład wszystkich ważnych zespołów z tego nurtu, dzięki którym właśnie z hard rocka wyewoluowały później inne podgatunki metalu.

Ciekawostką jest, że właśnie gro zespołów heavy obok black metalowców jest odpowiedzialna za złą sławę metalu:) niektóre grupy "zaadaptowały w swych tekstach skrajne, neonazistowskie i szowinistyczne treści. Muzyka heavy metal była grana niemal wyłącznie przez białych muzyków, więc często kojarzono ją z pewną formą kulturowego rasizmu. Choć satanizm, rasizm i neonazizm stanowiły niewielki margines tego szerokiego nurtu, wielu zaczęło traktować całą muzykę metalową jako skrajny i schyłkowy gatunek muzyki popularnej."
_________________
I hurt myself today To see if I still feel...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
LeafOfSteel
Viridian


Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 3231
Skąd: Z nagła

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 1:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczerze powiedziawszy wolę Priestów niż Opeth i AC/DC niż Samaela.
_________________
orly? ya rly. no wai!
,___, ,___, ,___,
[O.o] [¬.¬] [O.O]
/)__) /)__) /)__)
-"--"--"--"---"--"-
Fotka w avatarku - KVirtanen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rebbe Kriegstein
Wściekły fan :)


Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 737
Skąd: Chateau de Jasnodworska, tymczasowo zameldowany w Nienacku

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 2:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tru dat, tru dat. Cool
_________________
BAD WYRM! No biscuit.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kniaź
Fanatyk :D


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 1666
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

brokenhope napisał:
Ciekawostką jest, że właśnie gro zespołów heavy obok black metalowców jest odpowiedzialna za złą sławę metalu:) niektóre grupy "zaadaptowały w swych tekstach skrajne, neonazistowskie i szowinistyczne treści. Muzyka heavy metal była grana niemal wyłącznie przez białych muzyków, więc często kojarzono ją z pewną formą kulturowego rasizmu. Choć satanizm, rasizm i neonazizm stanowiły niewielki margines tego szerokiego nurtu, wielu zaczęło traktować całą muzykę metalową jako skrajny i schyłkowy gatunek muzyki popularnej."


Ten akapit jest IMO bez sensu.
Zacznijmy od tego, że w latach 80' terminem black metal oznaczano kapele, których teksty oscylowały wokół takich tematów jak: satanizm, okultyzm itp. To było niejako "założenie programowe". Nie można było grać blacku nie będąc "złym". Zresztą, to niejako obowiązuje po dziś dzień. Np. taki zespół Horde, który grał podobną siekę do Dark Funeral i innych "pisanek", przez ortodoksów nie jest zaliczany do blacku bo... ma chrześcijańskie przesłanie. Very Happy Totalnym błędem jest stwierdzenie: "gro zespołów heavy obok black metalowców" gdyż oba te zbiory mają swoją część wspólną. Np. Mercyful Fate, według tej definicji, którą przytoczyłem wcześniej jak najbardziej zaliczał się do black metalu mimo, że muzycznie jest to heavy metal. Czy te kapele stanowiły margines? To kwestia dyskusyjna, bo takie granie zawsze miało swoich licznych fanów: pozostając w latach 80' mamy przecież takich tuzów jak Venom, Celtic Frost, Bathory, a nawet pierwsze płyty Running Wild. Z kolei na naszym podwórku "siał zło" zespół Kat, który do dziś cieszy się niesłabnącą popularnością.
_________________
Jam ten, kto wzrokiem swym uśmierca
Nadzieje człowieczego serca,
Bicz, źródło ziemskich niepokoi,
Książę poznania i wichury,
Jam wróg niebiosów, zło natury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
brokenhope
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 29
Skąd: Limbo

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 7:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W porządku, być może posłużyłem się niefortunnym zwrotem. Jednak o ile w latach 80 granica między black, a heavy w przypadku niektórych zespołów była dość elastyczna o ile później było troszeczkę inaczej.

Stąd też mój skrót myślowy i wyraźne oddzielenie zbiorów zespołów wykonujących klasyczny heavy metal od pasjonatów blacku. Generalnie zamiarem mojej wypowiedzi nie była kategoryzacja gatunku, tylko naświetlenie problemu pobocznego, współodpowiedzialności za złą sławę (nie mroczną) muzyki, za stereotypy, które w erze Nowaka zbierają żniwo w społeczeństwie.

Nie wypowiadam się tu o black metalu dodałem go tylko, jako współodpowiedzialnych za złą opinię. Nie mam tu na myśli chwytów marketingowych, czy bycia "tru pro satanic dark" na pokaz. Tylko o zespołach o naprawdę skrajnych poglądach.

Nie podlega dyskusji, że były i są zespoły szerzące w swoich tekstach nazizm i inne cuda.W myśl zasady,że zawsze przyjmuje się zła sława mniejszości na opinię na większość tak właśnie było.

Co do Kata, to nawet głosu nie zabiorę. Roman i jego światłe wypowiedzi to ...
_________________
I hurt myself today To see if I still feel...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kniaź
Fanatyk :D


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 1666
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 8:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do tego, że obecnie granica pomiędzy heavy i blackiem istnieje - zgoda.

Nie rozumiem tylko, dlaczego tak Ci przeszkadza "zła sława" metalu. Dla mnie jest to nieodzowny składnik tej muzyki. Przecież metal wyrósł na buncie m.in. przeciwko "grzecznej" masowej kulturze. Metal z definicji miał być głośny, agresywny, "zły". Tak też było przez długi czas. Stąd

Dopiero ostatnimi laty metal (w pewnej swojej części) zrobił się strasznie ciotowaty: ot, wszelkie Nightwishe, Within Temptation, czy inne Rhapsody of Fire. Radosne granie, chwytliwe melodie, a najlepiej jeszcze dać na wokal cycastą panienkę. Jeśli komuś to się podoba, w porządku, ale co to ma wspólnego z istotą metalu? Podobnie niewiele wspólnego z metalem mieli pudle z lat 80', których notabene lubię słuchać.

Przypomina mi to dyskusję na temat satanizmu. Tak jak Faza twierdził, że satanizm to czczenie szatana, a tzw. satanizm filozoficzny to nie jest satanizm. Takoż ja twierdzę, że metal ma być "zły". Te wszystkie grzeczne, melodyjne kapelki mimo, że niektóre nawet fajnie grają, IMO nie są metalowe.

Jeśli chodzi o Nowaka, to zupełnie nie rozumiem tej moherofobii u niektórych ludzi. Najsensowniej podszedł do tego Piotr Luczyk z Kata, który w specjalnym oświadczeniu napisał:

Cytat:
"Po wielu prośbach ze strony mediów, chcielibyśmy się odnieść do ”czarnej listy” zespołów „propagujących satanizm” .

Otóż jest nam niezwykle miło że znaleźliśmy się w końcu na jakiejś liście i to na pierwszym miejscu, bez żadnej protekcji i znajomości, co jest niewątpliwie jednym z naszych największych sukcesów. Lista która sama w sobie jest niezłym przebojem wyróżnia nasz zespół w sposób o jakim nawet nie marzyliśmy.

Serdecznie dziękujemy Panu Nowakowi że pozwolił nam się znaleźć w tak doborowym towarzystwie i zachęcamy do tworzenia innych list, tym razem bliżej związanych z muzyką - w końcu tym się głównie zajmujemy."


Nic dodać, nic ująć jeno przyklasnąć. Tak naprawdę te wszystkie oszołomy próbujące walczyć z "satanistyczną" muzykę, tylko przysparzają jej zwolenników.
_________________
Jam ten, kto wzrokiem swym uśmierca
Nadzieje człowieczego serca,
Bicz, źródło ziemskich niepokoi,
Książę poznania i wichury,
Jam wróg niebiosów, zło natury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
brokenhope
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 29
Skąd: Limbo

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 9:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może nie tyle mi przeszkadza co wkurza, bo tak naprawdę jest tylko zapychaczem braku umiejętności przez co poniektóre zespoły, albo tanim chwytem marketingowym. Muzyka musi być wartością samą w sobie.

Co do "czarnych list", było już ich kilka, Radio M miało jedną, jednak Nowak zrobił z niej show swojej osoby, niestety kosztem muzyki. Właściwie teraz lista Nowaka nie ma zastosowania, jednak gdyby Jacek I Placek zostali u wspólnej władzy i mieli wtórujący chór czeredki Romana, mogłoby być naprawdę nieciekawie.

Co do istoty metalu... Cóż po to wykształciły się gatunki i wszelkie hybrydy by każdy znalazł coś dla siebie. Kto powiedział, że metal ma być taki a nie inny? Kto powiedział, że metal jest tylko dla facetów:]

Pozdrawiam wytrwałego rozmówce:]
_________________
I hurt myself today To see if I still feel...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kniaź
Fanatyk :D


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 1666
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 10:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

brokenhope napisał:
Może nie tyle mi przeszkadza co wkurza, bo tak naprawdę jest tylko zapychaczem braku umiejętności przez co poniektóre zespoły, albo tanim chwytem marketingowym. Muzyka musi być wartością samą w sobie.


Tak, ale "dodatki" towarzyszą jej od samego początku. Image Ozzy'ego Osbourne'a, makijaże Alice'a Coopera i Kinga Diamonda, czy też słynne "różki" zaimportowane do metalu przez Dio - to integralna część tej muzyki.

brokenhope napisał:
jednak Nowak zrobił z niej show swojej osoby, niestety kosztem muzyki.


A cóż niby muzyka straciła poprzez opublikowanie listy Nowaka?

brokenhope napisał:
jednak gdyby Jacek I Placek zostali u wspólnej władzy i mieli wtórujący chór czeredki Romana, mogłoby być naprawdę nieciekawie.


Demonizujesz.

brokenhope napisał:
Co do istoty metalu... Cóż po to wykształciły się gatunki i wszelkie hybrydy by każdy znalazł coś dla siebie.


No tak, ale to trochę bez sensu. Jeśli ktoś szuka w muzyce romantyzmu to nie powinien celować w metal, tylko np. w poezję śpiewaną. Jeśli będziemy chcieli wszystkim dogodzić to powstanie zwykła papka, tak jak ma to miejsce w popie.

brokenhope napisał:
Kto powiedział, że metal ma być taki a nie inny? Kto powiedział, że metal jest tylko dla facetów:]


To niby w jaki sposób odróżnić metal od muzyki, która metalem nie jest? Na tej zasadzie można do metalu metalu zaliczyć ostatnią płytę Dody, w końcu gitar tam jest sporo. Ba, nawet płyta miała swoją recenzję w Hard Rockerze i dodać trzeba, że była to recenzja pozytywna.

Co ciekawe, jak zaczynałem słuchać metalu (przełom lat 90' i 00') to o ile facetów można słuchających tej muzyki można było podzielić na grupy fanów heavy/thrash i death/black, to zdecydowana większość kobiet słuchała death/black. Znalezienie panny słuchającej tradycyjnego heavy metalu było bardzo trudne. Przynajmniej tak było w moich kręgach. Też swego czasu słyszałem opinię, że metalowe ballady są bardziej lubiane przez mężczyzn niż przez kobiety. Wink

Również pozdrawiam. Smile
_________________
Jam ten, kto wzrokiem swym uśmierca
Nadzieje człowieczego serca,
Bicz, źródło ziemskich niepokoi,
Książę poznania i wichury,
Jam wróg niebiosów, zło natury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Rebbe Kriegstein
Wściekły fan :)


Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 737
Skąd: Chateau de Jasnodworska, tymczasowo zameldowany w Nienacku

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 10:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kniaź napisał:
Co do tego, że obecnie granica pomiędzy heavy i blackiem istnieje - zgoda.


Nie kumam. Kiedyś nie istniała?

Cytat:
Nie rozumiem tylko, dlaczego tak Ci przeszkadza "zła sława" metalu. Dla mnie jest to nieodzowny składnik tej muzyki.


A jest? Co innego "zła sława" z gatunku "bośmy bajkerzy, rebelianci, stado twardych samców z gangu Złego", a co innego banda durnych <AWIARNIA> którzy mordują ludzi, siebie nawzajem (Mayhem), palą kościoły and whatnot. Bycie "złym" heavy metalu to "bikes, chicks, denim and leather", a nie bycie socjopatycznym mordercą ludzi i zwierząt. Ja na przykład nie życzę sobie takich asocjacji.

Cytat:
Przecież metal wyrósł na buncie m.in. przeciwko "grzecznej" masowej kulturze. Metal z definicji miał być głośny, agresywny, "zły".


Bycie "złym", a bycie złym to są dwie różne sprawy. Buntownik, anarchista, one-percenter, nawet prosty bandyta i outlaw - to image związany z heavy metalem. Goście, którzy zabijają kumpli ze swojej kapeli, którzy podpalają w imię ideologii kościoły, którzy dokonują pobić, mordują na scenie niczemu niewinne zwierzęta...

Deprawacja, socjopatia oraz nieustanna agresja to czynniki kojarzone z black/death metalem, gatunkami muzyki, które mają swoje "pocieszne pacynki" w rodzaju Kredek, albo kapele które robią głównie show i sobie opinię, ale są dość sensowne w wypowiedziach, ale mają też faktyczne potwory. Heavy metal takich potworów nie ma. Widzisz już różnicę?

Cytat:
Tak też było przez długi czas. Dopiero ostatnimi laty metal (w pewnej swojej części) zrobił się strasznie ciotowaty


Ostatnimi czasy? Czekaj, Halford ile ma lat? Laughing

Cytat:
Jeśli komuś to się podoba, w porządku, ale co to ma wspólnego z istotą metalu? Podobnie niewiele wspólnego z metalem mieli pudle z lat 80', których notabene lubię słuchać.


Widzę, że masz jakąś roboczą definicję "istoty tru hejwi metalu"? Rolling Eyes

Mniej więcej tyle samo mają wspólnego, co Judas Priest od samego zarania, tyle co Iron Maiden, tyle co Metallica z piejącym Hetfieldem na Kill'em All. Jeśli powiesz mi, że Painkiller Judasów z falsetem Halforda to nie jest metal, że nie jest nim granie Nightwisha (wyjmij z niego obie wokalistki i ich obu maniery, operową i pop-rockową, mówię o graniu), jeżeli wreszcie powiesz mi, że to, co gra taki Blind Guardian (radosne w większości kawałki, porządny power/speed metal), to przepraszam bardzo, ale czuj się zabity śmiechem.

Idę niedługo na dziadków z Saxon. Ci goście grali METAL, gdy siedemnastoletnia Metallica cieszyła się, że może być ich supportem.

Cytat:
Takoż ja twierdzę, że metal ma być "zły". Te wszystkie grzeczne, melodyjne kapelki mimo, że niektóre nawet fajnie grają, IMO nie są metalowe.


IMNSHO nie wiesz o czym mówisz. To jakie są, pop-synthowe? Nie są wystarczająco TRU-DARK-DEATH-BLACK metalowe? Laughing

Cytat:
Jeśli chodzi o Nowaka, to zupełnie nie rozumiem tej moherofobii u niektórych ludzi.


Jeżeli chodzi o Nowaka, to nie mam moherofobii. Boję się niebezpiecznych fanatyków religijnych i ich sekt.

EDIT:

Cytat:
To niby w jaki sposób odróżnić metal od muzyki, która metalem nie jest? Na tej zasadzie można do metalu metalu zaliczyć ostatnią płytę Dody, w końcu gitar tam jest sporo. Ba, nawet płyta miała swoją recenzję w Hard Rockerze i dodać trzeba, że była to recenzja pozytywna.


A po cholerę na siłę odróżniać? Jeśli musisz, to patrz wyżej - jeżeli kapela/frontman-'ka nie realizują przynajmniej fasadowo archetypu rebel/outlaw, to nie są heavy, proste. Jeśli Doda zacznie pozować na zbuntowaną sucz, będzie częściej chodzić w krótkich kurteczkach, kowbojkach, rękawiczkach bez palców i podartych dżinach, to sorry, ale będzie heavy jeśli przy tym grała będzie rzeczy porządnie gitarowe, dość ciężkie, być może w przewadze molowe. Jeżeli będą zbyt lekkie i durowe, będzie bardziej rockowa. Jakieś konflikty z prawem, narkotyki, przygodny seks z fanami i tym podobne pomogą jej być "tru i hejwi suką" Wink

Cytat:
Co ciekawe, jak zaczynałem słuchać metalu (przełom lat 90' i 00') to o ile facetów można słuchających tej muzyki można było podzielić na grupy fanów heavy/thrash i death/black, to zdecydowana większość kobiet słuchała death/black. Znalezienie panny słuchającej tradycyjnego heavy metalu było bardzo trudne. Przynajmniej tak było w moich kręgach. Też swego czasu słyszałem opinię, że metalowe ballady są bardziej lubiane przez mężczyzn niż przez kobiety.


To akurat faktycznie ciekawa obserwacja. Which reminds me, chcę na ulicach powrotu kobiet z lat 90. - burza włosów, dżins, skórzane kurtki, fajny obcas albo cięzkie buty, rękawiczki bez palców. Argh... Twisted Evil
_________________
BAD WYRM! No biscuit.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kniaź
Fanatyk :D


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 1666
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 11:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rebbe Kriegstein napisał:
Nie kumam. Kiedyś nie istniała?


Było przeczytać uważnie to co napisałem wyżej. Razz W latach '80 termin black metal oznaczał zespoły z przesłaniem okultystyczno-satanicznym. Wedle tej definicji taki Mercyful Fate jak najbardziej się do tego zaliczał, chociaż muzycznie był to heavy metal. Obecnie na to mówi się pierwsza fala black metalu (czyli Mercyful Fate, Venom, Bathory itp. - nijak nie da się tego porównać do obecnego blacku spod znaku Dark Funeral, czy Mayhem).

Rebbe Kriegstein napisał:
A jest? Co innego "zła sława" z gatunku "bośmy bajkerzy, rebelianci, stado twardych samców z gangu Złego", a co innego banda durnych <AWIARNIA> którzy mordują ludzi, siebie nawzajem (Mayhem), palą kościoły and whatnot.


Mi właśnie chodzi o bycie "złym" w tym heavy metalowym stylu. Nie mam zamiaru gloryfikować zbrodniarzy, ani psychopatów. Tylko zauważ, że te historia z Mayhem czy podpaleniami kościołów to historia, początek lat 90'. Obecnie nic takiego się nie dzieje. Jeśli mowa o socjopatii to dzisiaj należałoby raczej celować w osobliwości typu "Merlina Mięsona", niż w obecną scenę death/black metalową.

Rebbe Kriegstein napisał:
Mniej więcej tyle samo mają wspólnego, co Judas Priest od samego zarania, tyle co Iron Maiden, tyle co Metallica z piejącym Hetfieldem na Kill'em All. Jeśli powiesz mi, że Painkiller Judasów z falsetem Halforda to nie jest metal, że nie jest nim granie Nightwisha (wyjmij z niego obie wokalistki i ich obu maniery, operową i pop-rockową, mówię o graniu), jeżeli wreszcie powiesz mi, że to, co gra taki Blind Guardian (radosne w większości kawałki, porządny power/speed metal), to przepraszam bardzo, ale czuj się zabity śmiechem.


Przepraszam bardzo, ale co ma Judas Priests, czy Saxon do Nighwisha? Nigdzie nie stwierdziłam, że nie zaliczam New Wave Of British Heavy Metal do metalu. A co do Nightwisha, cóż... stare kawałki Bajmu miały większy "power" , a jakoś nikt ich nigdy do metalu nie klasyfikował

Cytat:
IMNSHO nie wiesz o czym mówisz. To jakie są, pop-synthowe? Nie są wystarczająco TRU-DARK-DEATH-BLACK metalowe? Laughing


Ciekawe, bo ja nigdy nie słuchałem TRU-DARK-DEATH-BLACK. Laughing Cóż, w takim razie Budka Suflera kiedyś też grała metal:
http://szyja.wrzuta.pl/audio/1qwssrdJD7/budka_suflera_-_memu_miastu_na_dowidzenia Laughing Laughing

Cytat:
A po cholerę na siłę odróżniać?


Po to, że pojęcie "metal" się coraz bardziej dewaluuje. Jeśli ktoś Ci powie "słucham metalu" to tak na dobrą sprawę nie wiadomo, o jaki metal mu chodzi. Koleś może mieć na myśli Nightwisha, Slayera, Linkin' Park a to są dość odległe klimaty. Równie dobrze można do metalu włączyć Nirvanę, Sex Pistols, czy zalinkowany wyżej kawałek Budki Suflera. Dlatego uważam, że jakieś granice powinny być.
_________________
Jam ten, kto wzrokiem swym uśmierca
Nadzieje człowieczego serca,
Bicz, źródło ziemskich niepokoi,
Książę poznania i wichury,
Jam wróg niebiosów, zło natury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
brokenhope
Bywalec


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 29
Skąd: Limbo

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 11:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie pozostaje mi za wiele dodać po Rebbe Kriegstein. Jednak dorzucę swoje trzy grosze.

Dodatki w postaci make up, corpse paintingu czy ubioru mnie nie rażą, ale chodziło mi raczej o zachowania ala spale kościół i zrobię fotkę mam cover albumu, talizman z kości kumpla z zespołu itp.

Co innego mówić, jestem zły, nie wierze w Boga, jestem przeciw księżom itp. a co innego podburzać do czynów. Słyszałeś kiedyś o norweskim dokumencie "Satan Rides the Media"? Polecam.

Historia Varga Vikernesa, twórcy Burzum, skazanego na 21 lat więzienia za podpalenie trzech kościołów oraz zabójstwo Øysteina Aarsetha (pseud. Euronymous), gitarzysty zespołu Mayhem. Film próbuje odpowiedzieć na pytanie jakie były przyczyny potężnej fali podpaleń świątyń katolickich w Norwegii.
Dokument dość trafnie wytyka winę mediów, które uczyniły z Vikernesa prawię gwiazdę i pozwoliły mu osiągnąć cel, czyli rozsławienie swojego jednoosobowego projektu i "dobrego PR dla black metalu".
Konsekwencją szukania taniej sensacji i zalewu informacji o black metalu i satanizmie, był wzrost zainteresowania tym gatunkiem, a przede wszystkim ślepe naśladownictwo młodzieży inspirowanej wyczynami swego "idola". Ofiarą tej masowej głupoty stało się około 50 kościołów, które spalono w latach 1992-1996 w Norwegii.


Czy to nie jest zła sława metalu? Naprawdę o to chodziło w muzyce lat 80? Tego chciał Ozzy, Cooper?Po co to komu było?

Co stało się z tytułu listy Nowaka? Prócz odwołania kilku tras koncertowych, festiwalu black metalowego, kpiny i szyderstw w całej Europie, zagrożenia wolności słowa to chyba nic.

Co do Braci K. Cóż oni byli wielkimi adoratorami akcji Nowaka, która w swoim założeniu obejmowała rozesłanie listy satanistycznych zespołów do wszystkich komend policji, Wojewodów, domów kultury w jednym celu by uniemożliwić jakiekolwiek koncerty. Jaki byłby efekt? Każdy zespół około metalowy przechodziłby gehennę organizując koncert, Polskę zaczęłyby omijać trasy koncertowe tych małych i tych wielkich artystów.

Kto powiedział, że mocna muzyka nie może mieć krzty romantyzmu? Ma lać się ciągle krew flaki, klimaty gore. szatan zło itp? Bez sensu. Każdy w muzyce odnajduje to czego szuka.

Jak odróżnić metal od innej muzyki? Skoro ktoś bardzo musi szukać różnic. Tu podpiszę się pod adekwatnym akapitem z wypowiedzą Rebbe Kriegstein.
_________________
I hurt myself today To see if I still feel...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Savil
Wściekły fan :)


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 952
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Sty 11, 2009 11:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem metal taki od siakiego odróżnić można dwojako: albo arbitralnie ustalić wytyczne i kryteria dla każdego [tylko musiałoby to zostać rozstrzygnięte publicznie i powszechnie], albo każdorazowo ustalać i dopytywać co rozmówca ma na myśli.

Kastor: co do kobiet z lat '90 - Dzień bez Gumki już był. Możesz lobbować za dniem lat '90 czy coś takiego Wink
_________________
http://www.zagonrowerdoroboty.pl/o-akcji/
Rowerem do pracy, rowerem do szkoły Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Inne zespoły Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


FernFerret Studios Theme © 2005, Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group